Nowy Świat irysów – Helena Pasławska Zobacz większe

Świat irysów – Helena Pasławska

Nowy produkt

Wyd. I, s. 141,  format 149 x 210 mm, oprawa kartonowa lakier.

Więcej szczegółów

Dostępna

27,30 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Helena Pasławska, urodzona w Jaśle, od lat mieszka i tworzy na Śląsku. Pisze głównie dla czytelniczek – dorosłych, a od kiedy została babcią, także dla dziewczynek. Poza Światem irysów zdecydowała się wydać współczesny romans Miłość z Syrią w tle i książeczkę dla dzieci Magiczny świat Ewy i Elenki.
 W przygotowaniu kolejne tytuły z – jak to określa Autorka – literatury kobiecej oraz kolejna, ilustrowana bajka dla dzieci.


 Marta, młoda i atrakcyjna florystka z Krakowa, nagle traci grunt pod nogami – zostaje porzucona przez narzeczonego, w wypadku ginie jej matka, w dodatku musi zaopiekować się ojcem, który nagle stracił sens życia. Z tymi wszystkimi problemami zostaje sama, czasem pozwala sobie pomóc, ale tylko jednej osobie – przyjaciółce Natalii. Jak ułoży się życie Marty? Czy zdoła optymistycznie spojrzeć w przyszłość? Kogo spotka w najbliższym czasie? To wszystko w tym uroczym pamiętniku.

1 lipca, niedziela
    Od kilku dni, a dokładnie trzynastu najchętniej zapadłabym się pod ziemię albo w ogóle zniknęła. Miałam dość, serdecznie dość. Ale od początku. Ten debil Maciek zostawił mnie po trzech latach znajomości, gdy wydawało się, że zmierzamy do wspólnej przyszłości. Ale widocznie tylko ja tak myślałam, bo małomówny Maciuś myślał zgoła inaczej. Przeważnie siedział i mało udzielał się towarzysko, a tu proszę, podobno sam poderwał tę Zośkę! Kto by pomyślał! O mnie za bardzo się nie starał, to ja dążyłam do tego, byśmy się poznali, bo sprawiał wrażenie, że nigdy nie zacznie rozmowy, nadal będziemy się mijać bez słowa, a muszę przyznać, że odkąd go zobaczyłam, bardzo mi się spodobał. Zresztą ciągle jestem pod wrażeniem tej cichej osoby. Tego oczywiście nie może zrozumieć moja przyjaciółka, Natalia. Tak ma na imię, ale mówię do niej Natalinko i jakoś mi to wybacza. Wczoraj doszło między nami do scysji, ostatnio coraz częstszych. Moja kochana bratnia dusza z całej siły próbuje wyperswadować mi Maćka, niestety jestem oporna i nadal tkwię w tym marazmie. – Marta, wyłaź z domu. Nie można tylko pracować, a potem oglądać cztery ściany, one pewnie też już mają cię dość. Chodź, wyskoczymy do Poziomki, zobaczymy, co słychać u ludzi.
Poziomka to przytulna knajpka. Zawsze można tam spotkać kogoś interesującego, złaknionego towarzystwa lub pysznego deseru. – Natalinko, jestem wykończona, a w dodatku muszę jeszcze wpaść do ojca, ale jutro pójdziemy. Obiecuję. – No dobra, to w takim razie do jutra!

                                                                                            (fragment)

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Świat irysów – Helena Pasławska

Świat irysów – Helena Pasławska

Wyd. I, s. 141,  format 149 x 210 mm, oprawa kartonowa lakier.