Nowy Dwie twarze kobiety - Tadeusza Zając Zobacz większe

Dwie twarze kobiety - Tadeusz Zając

Nowy produkt

Wyd. I, s. 176, format 149 x 210 mm, karton lakier.

Więcej szczegółów

Dostępna

15,75 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Tadeusz Zając, absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Autor kilku sztuk teatralnych, słuchowisk radiowych, scenarzysta serialu telewizyjnego pt. „Dorastanie”. Autor książek: Mężczyźni to dra-nie, Zapomnij..., Nie daj się czyli niewinny na 120 procent, Dorastanie, Parkingowy.
„Powieść Tadeusza Zająca Dwie twarze kobiety przeczytałem z prawdziwym zainteresowaniem – i nie ukrywam – z przyjemnością. Akcja jest wartka, wciągająca i oddaje współczesne przemiany obyczajowe. W powieści widzimy, że postaci kobiece są mocne, dominujące, wy-raźnie górują nad mężczyznami, których większość to żałosne istoty. Coś istotnego się dzieje w naszym życiu, skoro w wielu publikacjach naukowych i beletrystyce widać modę na taki obraz męskości. Promiskuityzm głównej bohaterki jest pokazany często w tonacji sadomasochistycznej. Katarzyna w ten sposób próbuje przełamywać kulturowe tabu i normy obyczajowe. Seks jest jedną z metod budowania swojej niezależnej osobowości. Sądzę, że powieść może spodobać się wielu czytelnikom.
                                                                                    Profesor Zbigniew Lew-Starowicz”

…Mężczyzna zaśmiał się nerwowo, rozejrzał płochliwie wokół. – Jestem w ukrytej kamerze?– Mówię poważnie. Chcę się z panem... dupczyć. – Słowo to z trudem przeszło mi przez gardło. – Ja pana konkretnie. Pan mnie nie. Idziemy? Tu blisko jest miły, cichy hotelik...– A kto płaci za hotel? – spojrzał na mnie uważnie. Uśmiechnęłam się lekceważąco i machnęłam ręką. – Oczywiście zapraszający.– Na pewno nie jesteśmy w ukrytej kamerze? – ponownie spojrzał badawczo wokół. Pokręciłam przecząco głową. Ile kobiet potrafi tak zagadać obcego mężczyznę? Bezceremonialnie, wprost, bez owijania w bawełnę. Zerwać całą tę fałszywą otoczkę kultury i obnażyć swoje instynkty, ukryte pragnienia, żądze. Przestać tylko fantazjować, wyobrażać sobie, śnić wyzwolony seks. Działać bez ograniczeń! Bez zahamowań! Zresztą, co to znaczy wyzwolony seks? To jest sprawa wychowania w takiej czy innej konwencji obyczajowej. Do tej pory są plemiona w Ameryce Południowej, których członkowie pieprzą się ile wlezie, na oczach wszystkich, ale już jedzą każdy z osobna, wstydliwie, ukryci za drzewami. Może dlatego, że jedzenie ważniejsze niż seks. Najpierw trzeba przetrwać. Potem przyjemności. Dłubanie w nosie też .A ja wyrosłam, ukształtowałam się w cywilizacji europejskiej, czy to moja wina? Spętała mnie „Cholera Cywilizacja”. Ile czasu i wysiłku zajęło mi rozbicie tej krępującej skorupy! Tylko ja wiem. „Ada, to nie wypada” – tytuł starej, przedwojennej piosenki z filmu, który z dziadkiem oglądałam kiedyś w telewizji. Utkwiła mi w głowie ta piosenka, często podśpiewywana przez dziadka, gdy był w lepszym humorze. Postanowiłam zmienić sens piosenki w „Ada, wszystko wypada!”. Wyszarpnąć z siebie krępujące, obezwładniające kawałki kompleksów!
                                                                                                               (fragment)

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Dwie twarze kobiety - Tadeusz Zając

Dwie twarze kobiety - Tadeusz Zając

Wyd. I, s. 176, format 149 x 210 mm, karton lakier.