Brak produktów
Podane ceny są cenami brutto
Nowy produkt
Wyd. I, s. 179, format 120x170 mm, oprawa twarda oklejana.
ISBN 978-83-205-5932-3
CN 4905 91 00
PL
Ostatnie egzemplarze!
Data dostępności:
...Wyznaję otwarcie… Podczas lektury tej poezji często miałem wrażenie, jakbym czytał Homera, Owidiusza, lub któregoś z wielkich klasyków od Miltona po Eliota właśnie. A to Lech Jaworski po mistrzowsku powracający do najdalszych i najtrwalszych tradycji, i to zarówno w opisach wielce ekspresyjnych (patrz „pijane bydle”), jak i w wielu atrakcyjnych formach, często na pograniczu, lub otwarcie satyrycznych. O ile w znakomitym „Balu urojeń” było to czułe wyznanie „Dla życia, miłości / tańcz ze mną!” a następnie wpadka i „Musiałem opuścić salę”, o tyle „Pieśń postępu” to już uderzenie, cios, protest – na miarę Ignacego Krasickiego czy Juliana Tuwima. Napisany w Swarzewie w 2024 r. – zastanawiam się, kogo opisuje i w kogo mierzy. Przeczytaj i odpowiedz sam sobie czytelniku…
Andrzej Zaniewski
Droga
Smutno mi patrzeć za siebie.
Tyle było spraw, tyle godzin
Nabrzmiałych marzeniami.
Jak dojrzałe owoce pospadały
Zmieniając się na ziemi w błoto.
Smutno mi patrzeć za siebie,
Gdzie zostawiłem bajki,
Które tak kochałem – małego chłopca
Biegnącego w twierdzę matczynych objęć.
Smutno mi patrzeć za siebie,
Gdzie na drodze leżą pobici rycerze,
Których okułem w pancerz swych nadziei.
Smutno mi patrzeć za siebie,
Ale tam znajduję siłę,
Aby iść dalej.
Do przyjaciela
Dajmy sobie spokój!
Tak – dajmy sobie spokój z tym,
co nam tak chętnie serwują
w pigułkach codziennie wpychanych
przez naszych Mistrzów
(kto dał im prawo uważać się
Za takich? Coś chyba czytałem
w gazecie).
Czy ktoś z was słyszał,
czym jest Miłość?
„Ukwiecona wiosną łąka…
I byk na krowie”.
Uciekam od was, niszczących wszystko!
Pragnę niewiedzy
i głupoty skrytej w niezrozumieniu.
Chodź ze mną, jeżeli
wciąż masz nadzieję!
Na razie nie dodano żadnej recenzji.