Nowy Nowa rzeczywistość – Patryk Robacha Zobacz większe

Nowa rzeczywistość – Patryk Robacha

Nowy produkt

Wyd. I, s. 45, format  149 x 210 mm, oprawa kartonowa lakierowana

Więcej szczegółów

Dostępna

13,65 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Szanowni Państwo
     Zwracam się do Państwa ze swoją poezją. Nie jest to poezja, która imituje życie, jest to poezja, która jest życiem. Jak mawiał Stachura: Wszystko jest poezja. Pozwalam sobie również na drobną parafrazę jego słów i opowiadam się za światopoglądem, że najmniej poezją są pisane wiersze.
 To życie powinno być przyczynkiem do poezji i jej jedynym warunkiem. Moje wiersze stanowią o impresji momentu emocjonalnego wzburzenia i dysonansów targających duszę człowieka. To konsekwentna i bezkompromisowa walka o trywialną wartość, jaką jest prawda i sprawiedliwość w odniesieniu do nas samych.
   W mojej poezji znajdziecie Państwo wiersze białe, których formą jest brak formy, tak charakterystyczny dla sztuki współczesnej. Jednakże są wśród nich wiersze („Podróż donikąd”) zgodne z kanonem, pisane według określonych zasad (np. jamb czterostopowy).
       Nie oczekując od Państwa zbyt wiele
       pozostaję z poważaniem,
 
                                                                                          Patryk Robacha     
                                                                                          660-529-923
                                                                                          Pat.Robacha@gmail.com

Współczesna poezja

Nie leśmiałbym na nowo
rozbolesławiać pejzaż sioła.
Nie będę rewoleopoldować
dżdżysto-jesiennych zestaffień.
Nie zezwitkiewiczowałem poetycko!
Nie zszewciłem się do cna!
Bulwa wasza w szadź zapatulona!

Po łódzko-bałucku tu wiem:
Poezję na świat dookolny zesteduję,
zwojaczkuję na amen,
zaosieckuję na atomy,
rozkoftuję smakiem.

Będzie należeć do mnie!


Quo Vadis?

Środa, centrum.
Dziewiąta poranna, listopad.

Ja – siedzę w knajpie,
Gmeram łyżką w kawie,
Przez szkło się gapię.

Wy – nie siedzicie w knajpie,
Dokądś się spieszycie,
Donikąd idziecie,
Gmerając myślą w bycie.
Obserwacją baczną
Bacznie obserwuję.
Wdzieram się patrzeniem
W gmeranie w bycie,
Łyżką gmerając w kawie.

Odpryskiem mimochodu
Oglądamy się akwaryjnie
Kto karmi? A kto w wodzie?

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Nowa rzeczywistość – Patryk Robacha

Nowa rzeczywistość – Patryk Robacha

Wyd. I, s. 45, format  149 x 210 mm, oprawa kartonowa lakierowana